poniedziałek, 16 listopada 2015

Pleciony koszyczek
Hej, witam Was w bardzo zimne popołudnie, jak chwilkę temu patrzyłam zza okno to już zaczyna padać a taką miałam nadzieję, że wyjdzie słoneczko na które od kilku dni tak czekałam. No ale niestety jakoś nie miało ochoty się pokazać, lecz ja nie tracę nadziei bo może jeszcze w tym tygodniu się pokaże:) A żeby nie spoglądać na tą melancholijną pogodę przygotowałam dla Was kursik na pracę, którą zrobiłam jeszcze na wakacjach. Do jej wykonania będziemy potrzebowali:
- Pasków papieru kolor żółty i fioletowy
-Kartki papieru
-Linijki
-Ołówka
-Kleju
Krok 1 
Bierzemy kartkę papieru i rysujemy kształt podany poniżej i zaginamy w miejscu gdzie zaczyna się półkole.
Krok 2
Następnie do wyciętego schematu przyklejamy paski żółte i fioletowe tak jak na rysunku poniżej.
I zaczynamy pleść koszyk, czyli bierzemy fioletowy pasek ten co znajduję się zaraz nad żółtym paskiem i fioletowy pasek dajemy najpierw przed żółtym paskiem a później za żółtym i tak pleciemy przez wszystkie żółte paski a końcówkę przyklejamy po lewej stronie kartki. Następnie bierzemy kolejny fioletowy pasek i postępujemy tak jak przedtem tylko, że jak wcześniej zaczynaliśmy pleść najpierw przed żółtym paskiem to teraz pleciemy za żółtym i chronologicznie postępujemy tak z każdym kolejnym paskiem. W skrócie mówiąc dajemy fioletowy pasek przed żółtym, za żółtym, przed żółtym itd. Mam nadzieję, że zrozumiałyście:) Tak wygląda efekt końcowy, ja do środka dodałam jeszcze polne kwiatki.


Jeszcze mam dla Was dwie informację: najpierw chciałam przywitać w moim gronie kolejne sympatyczne duszyczki no i oczywiście jak zawsze dziękuje za obecność stałym osobą ja  odwdzięczam się za to komentarzami pod waszymi pięknymi pracami. A oto jeszcze druga informacja: powoli zaczynają do mnie napływać paczuszki z wymianki urodzinowej na blogu Reni podsumowanie zrobię dopiero gdzieś koło 25 listopada mam nadzieję, ze wszystkie paczki do mnie dotrą i też dopiero wtedy będę miała trochę więcej wolnego czasu, żeby zrobić podsumowanie.

1 komentarze:

Wiga pisze...

Bożenko, piękna praca, jak zwykle oryginalna.

Prześlij komentarz